środa, 25 czerwca 2014

Rozdzial 1 "Mama wiedziala co mi jest potrzebne"

Jestem w drodze do mojego domu. Cało podroż myślałam co mam powiedzieć moim przyjaciołom, jak mam ich przeprosić, ze ich zostawiłam bez pozeganiania tylko napisałam karteczkę, ze wyjeżdżam i nie wiem czy wrócę. Tak się zamyśliłam, ze aż nie zauważyłam jak taksówkaż macha mi ręką przed twarzą.
- O, przepraszam, ile place ??? - Zapytałam, a ten spojrzał na licznik i powiedział
- 150 euro, poproszę !!! - Dałam podano kwotę i wyszłam z taksówki. Skierowałam się do domu, który kupiła mi mama na 18 urodziny. Kiedy tam weszłam porostu zaniemówiłam - Ten dom jest taki śliczny - Pomyślałam. Przedpokój był porostu cudny :


Od razu zabrałam się za zwiedzanie domu. Sypialnia była nieziemska :



Ale łazienka była lepsza :



-No , no mama wiedziała co mi jest potrzebne - zaśmiałam się. Następnie zeszłam na dół był tam SALON :


KUCHNIA:


A i jeszcze mój własny pokoik w którym mogę robić to co chcę :



Ten dom był idealny dla mnie !!! A wyglądał tak :


Po moim zwiedzaniu postanowiłam, że pójdę się trochę odświeżyć.Wzięłam długa i relaksująca kąpiel. następnie ubrałam się w to :


i poszłam się rozpakowywać

  2 godziny później :                                                                                                                                                                                                                                                                                                         -To już chyba wszystko- powiedziała z uśmiechem na twarzy. Spojrzała
na zegarek była godz. 21.48. 
-OMG. Zupełnie straciłam poczucie czasu !!!- pomyślałam. Byłam strasznie głodna , ale nie miałam już siły, żeby pójść coś zjeść, byłam po prostu wykończona tym dniem. Przebrałam się w moja piżamę :



I poszłam spać.

Następnego dnia :                                                                                                                                                             
Obudziłam się bardzo późno, a mianowicie o 10.13. Przetarłam swoje zaspane oczy i spojrzała na okno. Słoneczko świeciło, więc pomyślałam, że ubiorę się bardzo cienki. Wstałam przeciągnęłam się i poszłam do garderoby, wyjęłam ten zestaw :




i poszłam do łazienki. Wzięłam szybki prysznic i owinęłam swoje ciało ręcznikiem bo przypomniałam sobie, że nie rozpakowałam kosmetyczki -Ale ze mnie gapa- pomyślałam biorąc kosmetyczkę do reki i skierowałam się z powrotem do łazienki. Ubrałam się w przygotowany prze zemnie wcześniej zestaw i zrobiłam lekki makijaż. Kiedy byłam już gotowa zeszłam na dół i zaczęłam przygotowywać sobie śniadanko, po paru minutach usłyszałam dzwonek do drzwi -Kto to może być, nikomu jeszcze nie podawałam adresu zamieszkania !?- pomyślałam. Zostawiłam prawie przygotowane śniadanie i poszłam otworzyć . Zamurowało mnie kiedy za drzwiami zobaczyłam ....

******************************************************

He he jak ja lubię kończyć w takich momentach :) Oki. Plisssss o komentarze :* To dla mnie wiele znaczy :) Kazdy komentarz sprawia ze na mojej twarzy rozkwita wielki usmiech <3


5 komentarzy- NEXT












                                                                                                                                                    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz